Grey Hat SEO: na pograniczu tego, co dopuszczalne i zakazane

W jednym z artykułów opisaliśmy szczegółowo dwa podejścia do SEO - White Hat i Black Hat. W praktyce niektórzy specjaliści stosują trzecią technikę, zwaną Grey Hat SEO. Jak wygląda i czy na pewno jest bezpieczna?

White Hat SEO i Black Hat SEO - przypomnienie


Przypomnijmy: White Hat SEO to techniki dozwolone i legalne. Opierają się na naturalnym pozyskiwaniu linków, tworzeniu wartościowej treści. Wspomagają doświadczenie użytkownika w korzystaniu ze strony (User Experience), optymalizują metadane (meta tytuły oraz meta opisy). Są to działania zgodne z wytycznymi Google i nagradzane przez algorytmy wyszukiwarki.

Z kolei Black Hat SEO to zupełna przeciwność. Ta strategia polega na szybkim zdobywaniu pozycji, nielegalnym pozyskiwaniu linków. Priorytetyzuje pozycję w wynikach ponad wartość dla użytkownika. Są to działania penalizowane przez algorytmy Google'a.

Szczegółowe opisanie obydwu strategii znajdziesz tutaj: White Hat SEO vs Black Hat SEO.

Na czym więc polega Grey Hat SEO, które - jak nazwa wskazuje - stanowi mieszankę obydwu kolorów: białego i czarnego?

Grey Hat SEO - na czym polega?


"Szare SEO" to ryzykowna strategia. Wprawdzie zawiera część technik dozwolonych, ale stosuje też te nielegalne, przez co wystawia się na ryzyko kar od wyszukiwarki. Zdaniem większości specjalistów techniki "szarego kapelusza" nie są zalecane. Wysokie pozycje i autorytet strony powinniśmy budować i zdobywać uczciwie. Zajmie to więcej czasu, ale przynajmniej nie narazimy się na kary od Google.

Pozycjonerzy, którzy stosują Grey Hat SEO, starają się wykorzystywać niedopowiedzenia i luki w wytycznych algorytmów Google. W ten sposób dość szybko chcą osiągnąć wyższe pozycje stron. Jednak należy pamiętać, że algorytmy ulegają stałym zmianom. Granica między szarym a czarnym SEO jest bardzo niejasna. Łatwo ją przekroczyć i zacząć stosować działania jednoznacznie nielegalne. Black Hat SEO nie ma na celu poprawy UX, dlatego stosując szare SEO możemy wprawdzie szybko poprawić pozycję, ale stracić na wartości dla użytkownika. Sami odpowiedzmy sobie, czy takie działania są w ogóle warte uwagi*...
—————
* (nie są)

Grey Hat SEO - przykładowe działania


W praktyce działania Grey Hat SEO czerpią bardziej ze strategii Black Hat. Lub innymi słowy - stosują techniki "czarnego kapelusza" w umiarkowanej formie. To przykładowo:

  • Lekki keyword stuffing. Przesycenie słowami kluczowymi, lecz nie do oporu. Wprawdzie będzie ich trochę za dużo, lecz nie na tyle, by algorytmy wyłapały to natychmiastowo. Jest to jednak niewygodne dla użytkownika, dlatego odradza się keyword stuffing w jakiejkolwiek skali.
  • Dyskusyjne techniki linkbuildingowe. Pozyskiwanie linków zwrotnych z wątpliwych źródeł. Kupowanie linków - nie masowo, ale porcjami. Takie działania zahaczają już w pewnym stopniu o Black Hat SEO.
  • Kopiowanie treści w ograniczonym stopniu. Naszym celem jest dostarczanie unikalnej treści dla użytkownika. Dlatego kopiowanie i powielanie jest bezcelowe, zahacza poza tym o ryzyko naruszenia praw autorskich. Jednak osoby stosujące "szare SEO" dopuszczają się niewielkiego kopiowania, które trudno wychwycić. W ten sposób nie dodają jednak wartości do Internetu.
  • Maszynowe generowanie komentarzy i opinii.
  • Czy Grey Hat SEO jest wobec tego karalne?


    Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie, podobnie jak niełatwo wytyczyć granicę między szarym a czarnym SEO. Działania "szarego SEO" z reguły nie stanowią poważnych naruszeń. Jednak ze względu na stale zmieniające się algorytmy i nieustannie toczoną przez Google walkę z nieuczciwymi praktykami nie warto dopuszczać się technik Grey Hat SEO. Witryny stosujące takie SEO mogą stać się prędzej czy później obiektem zabiegów korekcyjnych: stracić pozycję lub otrzymać karę. Kary za Black Hat SEO to filtr lub ban. Stąpanie po cienkim lodzie "szarego SEO" nie wyklucza możliwości nałożenia ich na witrynę jutro lub za pół roku.

    Zapraszamy do naszej Akademii Marketing Online. Zapoznaj się z profesjonalnym szkoleniem SEO, by lepiej pozycjonować swoją stronę w wynikach wyszukiwania.

    Jan Wojciechowski

    Content Marketing Specialist


    Specjalista Content Marketingowy z kilkuletnim doświadczeniem. Studiował Zarządzanie i Marketing na Uniwersytecie Warszawskim. W swojej pracy łączy lekkie pióro, wiedzę contentową i zamiłowanie do nowych technologii. Prywatnie miłośnik sportu, literatury oraz ilustrator książek.
    Szkolenia
    Polski