
Podczas ostatniego podsumowania wyników za II kwartał, Mark Zuckerberg podkreślił, że rosnąca skuteczność reklam Meta to w dużej mierze zasługa sztucznej inteligencji. Zastosowanie nowego modelu rekomendacji reklam zasilanego AI, opartego na większej liczbie sygnałów i dłuższym kontekście, przyniosło wymierne efekty: wzrost konwersji reklam o ok. 5% na Instagramie i 3% na Facebooku.
Dla nas, marketerów, oznacza to, że systemy Meta stają się coraz lepsze w przewidywaniu, gdzie i komu wyświetlić reklamę, aby przyniosła najlepszy rezultat.
Meta zaleca, aby nie ograniczać kampanii wyłącznie do tych miejsc, które – w naszej opinii – są najbardziej odpowiednie. Zamiast tego warto korzystać z opcji Advantage+ Placements, która obejmuje Facebook, Instagram, Messenger, Threads oraz Audience Network.
Dzięki temu system dostarczania reklam Meta może samodzielnie alokować budżet w te miejsca, w których reklama ma największe szanse na uzyskanie dobrych wyników. W praktyce oznacza to, że algorytm może odkryć dla Twojej marki kanały, które do tej pory były niedoceniane, a które faktycznie generują wartościowe interakcje.
Rozwój narzędzi kreatywnych opartych na AI ułatwia dziś przygotowanie wielu wersji kreacji dla jednej kampanii. Meta rekomenduje korzystanie z funkcji Advantage+ Creative w połączeniu z Advantage+ Placements, aby zapewnić maksymalne dopasowanie reklamy do konkretnego miejsca wyświetlania.
Warto wykorzystać także funkcję placement asset customization, czyli dostosowanie kreacji do różnych formatów i miejsc emisji. Dzięki temu ta sama kampania może wyglądać inaczej w Stories, inaczej w Reels, a jeszcze inaczej w feedzie – zwiększając szanse, że treść „zagra” z oczekiwaniami odbiorcy.
Meta rozwija również narzędzia generatywne, które pozwalają m.in. na automatyczne sugerowanie i modyfikowanie obrazów czy przygotowywanie różnych wariantów tekstów reklamowych. Im więcej wersji kreatywnych algorytm będzie miał do dyspozycji, tym większe możliwości optymalizacji.
Jeżeli kampania wymaga ścisłego ograniczenia miejsc wyświetlania (np. ze względów wizerunkowych lub branżowych), Meta sugeruje użycie kontroli emisji na poziomie konta reklamowego, aby wykluczyć konkretne platformy lub formaty.
Należy jednak pamiętać, że takie ograniczenia mogą osłabić skuteczność Advantage+ Placements, ponieważ odbiorcy mogą być w ten sposób sztucznie zawężeni, a algorytm traci elastyczność w optymalizacji.
Obecne wskazówki Meta opierają się na jednym założeniu: im więcej swobody dasz algorytmowi, tym lepsze wyniki może on wygenerować. Docelowo – według wizji Meta – cały proces reklamowy, od stworzenia kreacji po targetowanie i ustalanie stawek, będzie mógł być obsługiwany przez AI. Rolą reklamodawcy będzie jedynie dostarczenie kontekstu, np. w postaci adresu URL.
Choć ta wizja nie jest jeszcze w pełni zrealizowana, rosnąca skuteczność algorytmów sugeruje, że automatyzacja w reklamach Meta będzie coraz bardziej dominującym trendem.
Wskazówki Meta są jasne: postaw na automatyzację, testuj wiele formatów i pozwól algorytmowi działać w możliwie szerokim zakresie. Dla wielu marketerów może to być wyzwanie, bo oznacza rezygnację z części kontroli na rzecz systemu, który nie zawsze ujawnia mechanizmy swojego działania. Jednak rosnące wskaźniki konwersji pokazują, że w obecnych realiach algorytmy Meta faktycznie mogą lepiej rozdzielać budżet i dobierać odbiorców niż tradycyjne ręczne ustawienia. Kluczem będzie równowaga – maksymalne wykorzystanie AI tam, gdzie to możliwe, ale przy jednoczesnym zachowaniu kontroli w sytuacjach wymagających ochrony wizerunku lub precyzyjnego dotarcia.