Po wielu miesiącach testów Google oficjalnie udostępnia funkcję własnych adnotacji w raportach skuteczności w Search Console. To długo wyczekiwane narzędzie, które pozwala wreszcie bezpośrednio w panelu oznaczać istotne wydarzenia wpływające na widoczność strony – od zmian programistycznych, przez aktualizacje algorytmów, aż po błędy techniczne. To niewielka zmiana w interfejsie, ale ogromna w codziennej pracy SEO i analityki. Od teraz nie trzeba już trzymać notatek w osobnych arkuszach, dokumentach czy narzędziach – wszystko można oznaczyć bezpośrednio na wykresie, dokładnie w dniu zdarzenia. Dzięki temu analiza spadków, wzrostów czy anomalii danych staje się o wiele prostsza i dokładniejsza.

Google opisuje custom annotations jako „notatki tworzone przez użytkownika, które mają oznaczać ważne wydarzenia dotyczące danej witryny – takie jak wdrożenie nowej funkcji czy naprawa błędu”. Innymi słowy: to Twoje własne markery, które możesz dodać do wykresów, żeby lepiej zrozumieć kontekst zmian w ruchu organicznym.
Funkcja była testowana od maja 2025 roku – i dopiero teraz trafiła do wszystkich użytkowników. To odpowiedź na wieloletnie prośby branży SEO, która od lat korzystała z adnotacji w Google Analytics, ale w Search Console takiej możliwości brakowało.
Na wykresach raportu skuteczności pojawiają się małe markery, które po kliknięciu wyświetlają treść adnotacji. Każda notatka może mieć maksymalnie 120 znaków, a na jedno konto można dodać aż 200 adnotacji.
To w zupełności wystarczy, żeby odnotować najważniejsze wydarzenia: wdrożenie nowego szablonu, zmianę treści, migrację domeny czy publikację dużej sekcji contentu.

Google uprościł cały proces do kilku kroków:
Gotowe — od tego momentu adnotacja widnieje na wykresie i jest widoczna dla wszystkich użytkowników mających dostęp do danego projektu.
Możesz także usunąć dowolną adnotację:
Uwaga: adnotacji nie można edytować. Jeśli chcesz zmienić treść — musisz usunąć starą i dodać nową.
Dodatkowo notatki starsze niż 500 dni są usuwane automatycznie.
Dzięki adnotacjom nie musisz już zastanawiać się, dlaczego ruch nagle wzrósł, CTR spadł, a wyświetlenia poszybowały w górę. Teraz możesz w jednym miejscu zaznaczyć wszystkie sytuacje, które potencjalnie wpłynęły na wyniki.
Google wskazuje kilka przykładów użycia:
To ogromne ułatwienie zwłaszcza dla zespołów, bo adnotacje są widoczne dla wszystkich użytkowników mających dostęp do danego projektu. Trzeba jednak pamiętać, aby notatki były sensowne i bezpieczne — nie piszesz ich tylko dla siebie.
Wprowadzenie adnotacji do Google Search Console to jedna z najważniejszych jakościowych aktualizacji narzędzia od wielu lat. Do tej pory specjaliści SEO musieli żonglować arkuszami, systemami projektowymi i osobnymi kalendarzami zmian, aby powiązać działania z wynikami. Teraz całe to zaplecze można wreszcie mieć w jednym miejscu — dokładnie tam, gdzie analizuje się dane. To nie tylko wygoda, ale też realna poprawa procesu decyzyjnego. Zespół może szybciej reagować na anomalie, a analiza danych staje się bardziej kontekstowa i precyzyjna. Google zrobił prosty krok, który zdecydowanie usprawni codzienną pracę marketerów i analityków — i który powinien pojawić się w Search Console już lata temu.
